TuliPanPana
Droga do ... gdzie zajdę? Sam bym chciał wiedzieć
Archiwum
Grudzień 2005
Styczeń 2006
Luty 2006
Marzec 2006
Kwiecień 2006
Maj 2006
Czerwiec 2006
Lipiec 2006
Sierpień 2006
Wrzesień 2006
Październik 2006
Listopad 2006
Grudzień 2006
Styczeń 2007
Luty 2007
Marzec 2007
Kwiecień 2007
Maj 2007
Czerwiec 2007
Lipiec 2007
Sierpień 2007
Wrzesień 2007
Październik 2007
Listopad 2007
Grudzień 2007
Styczeń 2008
Luty 2008
Kwiecień 2008
Maj 2008
Czerwiec 2008
Lipiec 2008
Sierpień 2008
Wrzesień 2008
Październik 2008
Listopad 2008
Grudzień 2008
Luty 2009
Marzec 2009
Kwiecień 2009
Maj 2009
Czerwiec 2009
Lipiec 2009
Wrzesień 2009
Grudzień 2009
Kwiecień 2010
Sierpień 2010
Listopad 2010
Grudzień 2010
Kwiecień 2011
Sierpień 2011
Listopad 2011
Grudzień 2011
Ostatnie wpisy
  • So happy!
  • Pani z Lewina Klodzkiego
  • T+ ruszyl i zbiera zniwo :)
  • Sentence ...
  • Zycie w kapitalizmie
  • Co za rok...
  • Zima przyszla w listopadzie
  • Co za rok!?
  • 27 kwietnia 2010
  • 23 kwietnia
Zakładki:
*-*-* A JAK KTOŚ CHCIAŁBY COŚ DO MNIE NAPISAĆ *-*-*
Tulipanpana@gazeta.pl
Podróżować KOLEJĄ jest bosko :)
ČD - České dráhy
DB - Deutsche Bahn AG
LG - Lietuvos geležinkeliai
National Rail
NS - Nederlandse Spoorwegen
PKP - nasze i wcale nie takie zle
Renfe - Red de Los Ferrocarriles Espanoles
SNCF - La Société Nationale des Chemins de Fer
ŽSR - Železnice Slovenskiej republiki
Podróżować SAMOLOTEM jest bosko :)
AirBerlin - tanio i z jedzeniem
ArkeFly - czarter KLMu
Centralwings - za drogo za bagaz
EasyJet - pomaranczowi choc nie z NL
LOT. Najlepsi piloci. Latem latam LOTem (dla mnie za drogo :D)
Ryanair
SkyEurope - w Boeingu po słowacku :P
SunExpress - dziadostwo tureckie
VLM - mini KLM Royal Dutch
G PORTALE
A CO TO
CSD Deustchland
GAYDAR PL
GEJ PORTAL
GEJOWO
HOMIKI
HOMOPAK
INNASTRONA
KOOSIE
MIĘDZY NAMI
POLGEJ
G rzeczy
ArtMEN
Homocinema
Igmdb
Nasze G prawa
Piękno płci brzydszej?
Klikam sobie tam
Idealne na męskie ciało
Moja popołudniowa TV
Moja ulubiona Reni :)
Ludzie blogi piszą
... i co z tego?
Amelia
Bartheq
Bastiano-diego
Brookecola
Cmr
Derniere ex LON
Dracon (ze wzajemnością)
Duzo, tanio, tesco
Dwie rzeki z odnogą
Fragmentaselecta AMS
Gayboy
Gayclic
Gaysoftwear - mniam :)
Gej poszukujący
Gejowski
Inny blog
Insideme
Kiefer
Krzysiaczek1983
Londoner miszal SE?
Londoner thornby SE14
M-and-m
Marcin jakis
Martinoss
Na księżyc
Naiwny pedal
No--name--man
Oczami takimi samymi
On i on
Osiecki
Oswajanie ex W-w
Pbaumer
Pedal-to-ja
Piernikowy
Rozmyślania Maćka
S Szekspira
Scatter
Technet-egoista
Think-twice wojtek
Trekker
Uciekinier
Upadly-emigrant
Vontudor
Voyageur
Warrior
Wojtashek
Wspólny ich blog
Zicolandia
Ludzie blogi piszą a ja je poznaje
+ hardkor
Behemocik ^^
Bi ^^
Jogin
Krolewiczow-dwoch
Niezdecydowany
Not4every1
Wojtek musica
Przeszłość blogowa
Arka-noego
Benjamin
Damiangay
Dlajacka
Drugie oblicze
Dwaswiaty B-c?
Edoras
Etranger
Fuster maruda
Gej niedoskonały
Gej0w W-w
Gejoblog oktawian1980
Greymaninthestreet W-w
Iceman2
Insomniac
Kayy
Kingofspin
Lingerer
Matigay
Miquell
Misko
Nigdy sam L-ca
O facetach facet
Pawlo
Przed nami kosmos
Queer as me
Special-lie
Umberto ferrada
Uomot
Uzaleznionyodkofeiny
Viljar
Voy
Wiatrak
Xmeen
Ze wschodu
Tagi
  • praca
B l o g i g e j ó w
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Kategorie: Wszystkie | Voyages | muzyka stanem duszy
RSS
poniedziałek, 12 grudnia 2011
So happy!
 Slonce na niebie, zimno. Ale slonecznie :)
Staje sie, po paredziesieciu miesiacach zamieszkamy znowu razem w trybie 7 dni w tygodniu, 52 tygodnie w roku!

 W fajnym miescie i jeszcze bardziej fajnym mieszkaniu. Z super widokiem i ciekawa postindustrialna lokalizacja gdzie wlasnie rewitalizacja urbanistyczna przewidziala park. W miejscu gdzie wczesniej tysiace osi mozolnie toczylo sie po kilometrach stalowych szyn i drewnianych podkladow :)

 Jeszcze tylko poczekac na sformalizowanie decyzji i jak wszystko pojdzie jak trzeba to w lutym 2012, dokladnie 5 lat po tym jak wyprowadzilismy sie do Londynu zamieszkamy w kolejnym kraju w naszej wspolnej drodze przez zycie :)))

 I am sooooo happy today. Ik vind leuk ! :)



20:31, tulipanpana
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 05 grudnia 2011
Pani z Lewina Klodzkiego
  I niestety na nią teraz przyszla kolej...

 Przez cale moje zycie zawsze gdy przejezdzalem przez Lewin, czy to pociagiem, ktory juz teraz tam prawie nie jezdzi i z kamiennego wiaduktu widzialem jej dom. Badz z autobusu wracajac z Pragi zerkalem czy widac jej posiadlosc, mialem przed oczami ją:



  Czesc swojego zycia spedzila w Belgii i Ameryce a na koniec swojego zycia zamieszkala na Dolnym Slasku.

  Chyba nie tylko ona miala taka kolej zycia. Zycia, ktore bylo inaczej odbierane przez nia niz przez otoczenie. Ale za to wlasnie powinnismy pamietac ja i innych, ktorzy maja odwage byc soba :)

RIP!
23:37, tulipanpana
Link Dodaj komentarz »
piątek, 04 listopada 2011
T+ ruszyl i zbiera zniwo :)

 W Polsce sie zmienia duzo. Na lepsze generalnie. Niestety wciaz zostaje stare myslenie i nie przywiazywanie do szczegolow. Co powoduje dosc powazne zagrozenia ale i przypadkowe szczesliwe zakonczenia.
Tydzien 44 2011 roku zaczyna sie ciekawie. Pogoda piekna na poczatek listopada, zarowno w Polsce jak w Zachodniej Europie. Slonce i dobra pogoda. Temp po wyzej 16-17 C.
Ale...
1-11-2011 LOT 15 z Newyark laduje szczesliwie on belly na warszawskim lotnisku. Nikt nie zostaje nawet ranny. 231 osob w 90 sekund opuszcza samolot. Pilota wyczyn pozytwnie komentowany na calym swiecie.
2-11-2011 dowiadujemy sie ze ponad 50 Polakow juz zginalo na drogach wszak Wszystkich Swietych w Polsce jest bardzo mobilne.
Miedzyczasie we Wroclawiu rozbija sie czolowo pierwszy T+ na slynnej krzyzowce na trasie WZ
4-11-2011 - kolejny T+ rozbija sie na Legnickiej najezdzajac na poprzedzajace tramwaje... Ponad 20 osob jest rannych... Taki fajny tramwaj a jak zawsze pech tkwi w szczegole...

[IMG]http://gfx.mmka.pl/newsph/392214/928695.3.jpg[/IMG]

[IMG]http://gfx.mmka.pl/newsph/392214/928691.3.jpg[/IMG]

[IMG]http://gfx.mmka.pl/newsph/392214/928689.3.jpg[/IMG]

A tydzien sie jeszcze nie skonczyl...

A w przyszlym tygodniu lecimy... Daleko. 13 godzin non stop bez tankowania :D
12:13, tulipanpana
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 sierpnia 2011
Sentence ...


I have nothing to hide.
You do not need to explain yourself to anyone because the ones who like you don't need it and the ones who dislike you won't believe you anyway...
21:28, tulipanpana
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 07 kwietnia 2011
Zycie w kapitalizmie
  Kwiecien juz sie zaczal. Juz kwiecien. Ostatni wpis pozostawilem tutaj w zeszlym roku. Teraz niepodzielnie kroluja dwie jedynki na koncu dwoch tysiecy lat.
  Skrajne emocje szargaja mnie od kilku tygodni. Bardzo skrajne spowodowane generalnie praca i moi stanowiskiem ktore objalem 6 miesiecy temu. Pensja poszla w gore dosc znaczaco, challenging projects nie daja mi spac po nocach. Godziny przesiadziane przed kompem na praca licze w okolicach 50h i wiecej tygodniowo. Mimo, ze praca teoretycznie powinna byc 40h co i tak jest o 3h wiecej tygodniowo niz holenderskie przepisy. Ale co zrobic. Pracuje w zawodzie w firmie ktora jest w trojce najwiekszych firm na swiecie zajmujaca sie ta branza. Bardzo sympatyczni i madrzy ludzie dookola mnie z wielu krajow swiata. Brzmi ciekawie i zachecajaco ale... nie jak sie pracuje z pracoholikami i ludzmi dla ktorych ta praca to hobby i sens zycia :/
Po dzisiejszej rozmowie z przelozona mojego team leadera dowiedzialem sie, ze oni bardzo sie staraja nam ulozyc tak prace aby nie przekroczyc 40h ale... te obliczenia sa dopasowane do ludzi ktorzy pracuje juz pare lat i sa bardzo dobrze w tym co robia i zajmuje im to mniej czasu. Wiec nadgodziny, ktore nastukalem nie sa do odebrania jako dni wolne, tylko ewentualnie pojedyncze godziny. A jak bardzo mi nie pasuje te rygor pracy to moze powinienem poszukac pracy gdzies indziej gdzie praca jest bardziej lajtowa bo trudne projekty dopiero przyjda...
To juz druga ostra moja rozmowa z przelozonymi gdzie powiedzialem, ze nie dam rady wiecej pracowac. Po pierwszej takiej rozmowie zapewniono mnie, ze dostaje w nastepnym tygodniu umowe na czas nieokreslony bo jest bardzo dobra sytuacja w Holandii. Po dzisiejszej rozmowie, dowiedzialem sie ze dostalem wzrost pensji o 1,95% zapewne z powodu inflancji tutaj...
I co teraz zrobic? Praca jest, ale trudna, bardzo wymagajaca. Pensja na konto leci, moze nie najwyzsza bo sa firmy gdzie zarabia sie o 10-20k€ wiecej... I moze to jest wlasnie pomysl. Rzucic to wszystko i odnowa poszukac? A moze zejsc na nizsze lzejsze stanowisko i byc niezestresowany? To jest pomysl, ale narazie jestem uziemniony na moim stanowisku...
No i dupa blada!!!
I co zrobic? Znowu szukac innej pracy
Tagi: praca
19:45, tulipanpana
Link Komentarze (2) »
piątek, 31 grudnia 2010
Co za rok...
Rok sukcesow zawodowych, stabilizacji uczuciowej ale poza tym to generalnie zle ....

Happy New Year for everybody
23:57, tulipanpana
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 30 listopada 2010
Zima przyszla w listopadzie
  Jeszcze trwa listopad a juz snieg w Europie sie zadomowil. Nawet w Niderlandach sypnelo. Nie tylko na polnocy ale takze przy granicy z Belgia i samej Belgii takze. Korki rekordowe (890 km korkow). Niemcy pod sniegiem takze, nie mowiac juz o Polsce, ktora w drugi dzien opadow jest juz niezle pokryta puchem. IMGW: Legnica 17cm, Wroclaw 12cm, Kasprowy 55cm. Tutaj gdzie obecnie gdzie mnie zycie rzucilo 3cm. Druga sniezna zima od lat 80tych XX wieku...
  A za niecaly miesiac swieta w Polsce. Juz sie ciesze, bo zawsze rodzinnie i na starych smieciach. Jak sie mowi, w naszym emigracyjnym swiatku; jak juz bardzo ci zle w Holandii, to pojedz na pare dni do PL, wsiadz w tramwaj, pojdz do szpitala, zalatw cos w urzedzie... od razu zechcesz wrocic na NL. Czy to wszystkich dotyczy?
  A moze nigdy juz nie bede chcial osiasc w jednym miejscu...
23:50, tulipanpana
Link Komentarze (1) »
środa, 11 sierpnia 2010
Co za rok!?
 Ten 2010 rok przejdzie do historii jako jeden z ciezszych dla naszej polskiej historii. Nawet nie tylko polskie ale chyba swiatowej wrecz.

Trzy powodzie w Polsce (maj, czerwiec i teraz w polskiej czesci Łużyc), pozary w Rosji, osuwiska blotne w Chinach, wulkan na Islandii, susza i upaly w Rosji... ciekawe co jeszcze nowego doswiadczymy?
A moze to jednak nieublagalny koniec, ktory ma nastapic w 2012 roku? Jak sie do tego ustosunkowac? Probowac walczyc? Zrewidowac swoje plany zyciowe? Zaplanowac wszystko przed tym koncem?
23:18, tulipanpana
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 kwietnia 2010
27 kwietnia 2010

I kalendarz wybil znowu 27.04. Tym juz w kombinacji z liczba 2010. A to moglo oznaczac jedno... I oznacza, ze skonczyla sie kolejna dekada mojego zycia. Tyle juz minelo, ponoc wiecej jeszcze przede mna. Zadowo, finansowo, ale nie czasowo. Czas sie skurcza, meta co raz blizej a do tego co raz mniej sil. Fizycznych i psychicznych. Dlaczego? Moze nie tak jakby czlowiek chcial toczy sie zycie, moze dlatego, ze uswiadomil sobie, ze nie jest w stanie wszystkiego miec pod kontrola. A na dodatek nawet nie ma jak o tym wszystkim powiedziec komus na zywo w cztery oczy. Dobrze, ze chociaz teraz mozna bez problemow rozmawiac przez telefon z kazdym w kazdym zakatku swiata. Ale to takze efekt naszych czasow...

Zobaczymy co przyniesie nastepne 10 lat. Moze byc bardzo nieprzewidywalne zarowno in plus jak i in minus.

I pomyslec, ze rodzice cieszyli sie mna tak jak sie urodzilem a bylo to az tyyyle lat temu. Dobrze, ze wciaz sie ciesza :)
23:58, tulipanpana
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 kwietnia 2010
23 kwietnia
Przez te dwa tygodnie swiat troche sie zmienil. Mial byc pogrzeb z duza iloscia glow roznych panstw, przybyli tylko nieliczni. Historia to odnotuje. Nie tylko smierc Polakow w katastrofie samolotoych w ale takze to co sie stalo pare dni pozniej. Otoz dziura w skalnej powloce Ziemi bardzo narozrabiala. Zablokowala ruch lotniczy w prawie calej Europie a na niebie jak nigdy dotad za mojego zycia ( a jak znawcy tematu podaja od drugiej wojny swiatowej) niebo nie bylo przeorane przez obloki kompensyjne zwane cumulolotusami :)
I pomyslec, ze takie nieby kiedys bylo. Teraz nie. Dzis juz nie. Ale przez ostatni prawie tydzien tak bylo. Czy to wroci, zobaczymy.
ten rok niesie ze soba duzo nieprzewidziananych wydarzen...

Niektore sa jednak stale, tak jak 23 kwietnia, ktory zawsze pozwala mi uslyszec mile slowa od innych :))
23:53, tulipanpana
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 24
następne
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog